Toyota Scion 2005 z USA Ceny z aukcji Copart i IAAI
Typowa cena na Copart i IAAI: $425 (11 aut z ostatnich 90 dni). Wybierz wersję, silnik i napęd — pokażemy ceny dokładnie takich aut i to, co podnosi albo obniża ich cenę.
Stan na 08.11.2026
Wybór wersji, silnika i napędu działa w przeglądarce z włączonym JavaScriptem.
Ile kosztuje Toyota Scion 2005 z aukcji w USA?
- Typowa cena Toyota Scion 2005 na aukcjach Copart i IAAI w USA to $425 — cena środkowa 11 aut sprzedanych od 12.08.2026 do 16.09.2026.
- Połowa z nich kosztowała od $225 do $550.
- Auto, które jeździ, zwykle $550, a takie, które nie odpala, $200.
- Pod dom w Polsce: orientacyjnie 22 500 zł bez akcyzy.
Ceny Toyota Scion 2005 według wersji
| Wersja | Typowa cena | Połowa aut | Aut | Pod dom |
|---|---|---|---|---|
| Xb | $250 | $200–450 | 7 | 22 000 zł |
Ceny Toyota Scion 2005 według przebiegu
| Przebieg | Typowa cena | Połowa aut | Aut | Pod dom |
|---|---|---|---|---|
| ponad 150 tys. km | $425 | $250–650 | 9 | 23 000 zł |
Sąsiednie roczniki
- Toyota Scion 2006typowo $450 · 8 aut
- Wszystkie roczniki Toyota Sciontabela cen według rocznika i przebiegu
Najczęstsze pytania o Toyota Scion 2005
Ile kosztuje Toyota Scion 2005 z aukcji w USA?
Typowo $425 — tyle wynosi cena środkowa 11 aut sprzedanych na Copart i IAAI w ostatnich 90 dniach. Połowa kosztowała od $225 do $550. Cena konkretnej wersji, silnika i napędu jest w wyborze auta na tej stronie.
Ile kosztuje sprowadzenie auta Toyota Scion 2005 do Polski?
Orientacyjnie 22 500 zł pod dom, bez akcyzy — z transportem, cłem, VAT i opłatami. Dokładną kwotę dla konkretnego auta policzymy na WhatsApp.
Ile kosztuje rocznik 2006?
Toyota Scion 2006: typowo $450 — drożej o $25 niż 2005 (8 aut).
Czy kwota pod dom zawiera akcyzę?
Nie. Kwota pod dom jest orientacyjna i obejmuje transport, cło, VAT i opłaty, bez akcyzy.
Auta teraz na aukcjachWyniki aukcjiKalkulator importuCeny aut z USA
* Ceny końcowe aukcji w USD, bez opłat domu aukcyjnego, transportu i podatków. Kwoty w złotych są orientacyjne, cena pod dom bez akcyzy.

